Polskie SZ zestrzelą rosyjskie pociski na ukraińskim niebie? Polsko-ukraińskie rozmowy o bezpieczeństwie

Dawid Kamizela
Dawid Kamizela
Wideo
od 7 lat
Poniedziałkowa wizyta prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w Polsce była okazją do rozmów o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. Jedną z kwestii podjętych podczas rozmów jest możliwość zestrzeliwania rosyjskich pocisków przez polską obronę powietrzną jeszcze na ukraińskim niebie.

Spotkanie prezydenta Ukrainy i polskiego premiera Donalda Tuska rozpoczęło się od minuty ciszy mającej przypomnieć o ofiarach dzisiejszego ataku rakietowego, którego celem stała się między innymi stolica kraju Kijów. Jak następnie powiedział obecnym na miejscu przedstawicielom mediów Donald Tusk:

Nie ma dnia, podczas którego nie ginęliby niewinni ludzie

"Nie ma dnia, podczas którego w Ukrainie nie ginęliby niewinni ludzie. Dzisiaj, kiedy zaczynaliśmy nasze spotkanie, mieliśmy długą rozmowę w cztery oczy z Panem Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i nie mogliśmy inaczej rozpocząć naszego spotkania niż od wspomnienia minutą ciszy z myślą o tych, którzy zginęli dzisiaj pod rosyjskimi bombami. Jednym z głównych powodów naszego spotkania było podpisanie ważnego dokumentu – Porozumienia o Współpracy w Dziedzinie Bezpieczeństwa. Już 19 państw oraz Unia Europejska jako całość podpisały takie wzajemne zobowiązania dotyczące bezpieczeństwa z Ukrainą. Każde słowo w tym porozumieniu traktujemy jako wzajemne zobowiązania, a nie puste obietnice. W najbliższym czasie wspólnie z innymi sojusznikami będziemy krok po kroku wypełniać intencje tego dokumentu."

 

Następnie do przedstawicieli mediów słowa skierował ukraiński prezydent, który poinformował o rozmowach dotyczących możliwości zestrzeliwania przez polską obronę powietrzną rosyjskich pocisków jeszcze na ukraińskim niebie.

”Ten bezprecedensowy dokument zawiera zapis dotyczący zestrzeliwania zmierzających w kierunku polski, rosyjskich pocisków i dronów jeszcze w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Jesteśmy zdecydowani wprowadzić go w życie. Będziemy również współpracować w kwestii samolotów bojowych, zarówno tych które już trafiły do Ukrainy jak i takich, które mogą zostać przekazane w przyszłości.” - pisze na platformie X prezydent Zełenski.

Warto zauważyć, że punkt 20 porozumienia (tekst można odnaleźć na str. KPRM) brzmi tak:

"Uczestnicy (umowy - red.) zgadzają się, że konieczna jest kontynuacja dialogu dwustronnego oraz z innymi partnerami w celu oceny zasadności i wykonalności ewentualnego przechwytywania w przestrzeni powietrznej Ukrainy pocisków rakietowych i bezzałogowych statków powietrznych wystrzelonych w kierunku terytorium Polski, z zachowaniem niezbędnych procedur uzgodnionych przez zaangażowane państwa i organizacje."

Widać, że w umowie zawarto ostrożne sformułowania. One nakazują nie tyle przygotowania do "przechwytywania" pocisków i dronów wystrzelonych w kierunku Polski, ale sprawiają, że rozmowy w tej sprawie będą się dalej toczyć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na strefaobrony.pl Strefa Obrony